28 czerwca 2013

Jak zawiązać buty, by sznurówki same się nie rozwiązywały? :-)

Pewne rodzaje sznurówek mają tendencje do samoistnego rozwiązywania się w najmniej odpowiednim momencie np. podczas zawodów, na których poprawiamy aktualny rekord życiowy ;-). Jest to zwykle bardzo irytujące, ale bywa też niebezpieczne.

Szukając rozwiązania tego problemu, trafiłem na stronę:

http://www.portalus.ru/modules/culture/special/shoelace/www.fieggen.com/shoelace/secureknot.htm

gdzie znalazłem w końcu przykład węzła, który pozwala na bardzo trwałe zawiązanie sznurówek. Węzeł jest bardzo prosty do wykonania, a co najważniejsze - jest naprawdę skuteczny! Genialne :-).

Pozwoliłem sobie na skopiowanie instrukcji ze strony:



Wiązanie węzła można prześledzić poniżej:

Krok 1.


Krok 2.

Krok 3.

Krok 4.

Krok 5.

Krok 6. 

Efekt końcowy :-)


Węzeł można rozwiązać tylko przez jednoczesne pociągnięcie za wolne końcówki sznurówek.

11 komentarzy:

  1. Anonimowy8.2.16

    Super pomysł. Synowi caly czas sie rozwiazywały podczas grania, teraz problem minął. Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy19.5.16

    Skorzystałem przy okazji moich nowych wypasionych sznurówek Mr. Lacy :-) szacun bo naprawdę działa. Jeśli ktoś szuka fajnych sznurówek to polecam www.modarium.pl. Moje ulubione to mr. lacy https://modarium.pl/pol_m_Marki_Mr-Lacy-166.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. Też mam problem z rozwiązywaniem butów podczas biegania. Denerwuje mnie to, że mam drogie Asics'y za kilka stów, a problem ze sznurówkami (czemu go nie rozwiązali jeszcze?). Salomon ma fajne sznurówki z blokadą, no ale to dodatkowy zakup. Widziałem też na aukcjach sznurówki zaciskowe, rozważam zakup. Ale najpierw wypróbuję ten sposób, który pokazałeś. Jeśli zadziała, wiszę Ci browar ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć. Powiem szczerze, że takiego sposobu nie znałem i wygląda naprawdę obiecująco, ale jest też alternatywa dla leniuchów. Jeżeli nie lubisz wiązać i nie chcesz tracić czasu to idealnymi sznurówkami będą sznurowadła silikonowe bez konieczności wiązania, zakładasz raz i nigdy więcej nie wiążesz ;) można znaleźć już w Polskim internecie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy15.3.18

    Nie bardzo rozumiem przejścia pomiędzy krokiem 5 a 6. W piątym jest podwójne wiązanie a w 6 już nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko jest w porządku, polecam spróbować, od kilku lat wiążę tak wszystkie swoje buty :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej, fajny sposób dobrze rozrysowany, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale jaja!!! Wiążę buty ponad 60lat i ciągle klnę jak mi się rozwiązują.Teraz problem zniknął.!!!!!! Dzięki wielkie!!!
    UWAGA; Proponuję to jakimiś ścieżkami przesłać info do Lewego czyli RL9, bo on na każdym meczu ma z tym problem. Pozdrawiam.
    Szczęśliwy dzień z tak prozaicznego odkrycia!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy3.5.19

    Bardzo dziękuję, super zaskoczenie, to działa! Rozwiązałem problem swój i całej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za info, naprawdę działa, mam buty Salomon, które się rozwiązują, co kilometr, góra dwa, dzisiaj biegłem i nawet po 4km się nie rozwiązały :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń